wtorek, 26 listopada 2013

Заним гпаде сніг / Zanim spadnie śnieg

Погода підповідат нам, же уж ближше до зими як до літа. Єднак не мусит нам то вадити в ношиню легких суконок пригадуючих халки (Бабуся, што правда, попукали мі в голову). В кожним разі треба ся товдил одіти в тепли шкарпети або райстопи і кошелy чи шведрик, котри охоронит рамена пред вітром.
***
Pohoda pidpowidat nam, że uż blyższe do zymy jak do lita. Jednak ne musyt nam to wadyty w noszyniu lehkych sukonok pryhadujuczych halky (Babusia, szto prawda popukaly mi w hołowu). W kożnym razi treba sia towdyl odity w tepły szkarpety abo rajstopy i koszelu czy szwedryk, kotry ochoronyt ramena pred witrom.
***
Pogoda podpowiada nam, że już bliżej nam do zimy niż do lata. Co jednak nie musi nam przeszkadzać w noszeniu lekkich sukienek przypominających halki (Babcia, co prawda, popukała mi do głowy). W każdym razie niezbędne są wówczas ciepłe skarpety lub rajstopy i koszula albo sweterek chroniące ramiona przed wiatrem. 


Хотящи одсвіжити гардеробу, пропоную заміст закупів перегланути темни кути шафи. Останіо греблучи в гардеробі, нашлам собі стари скіряни паски ґарнітурови тата, закурени офіцерки бабусі і кілька старих суконок мами. Єднy з них мам на знимці :)
***
Chotjaszczy odświżyty harderobu, propnuju zamist zakupił perehlanuty temny kuty szafy. Ostanio hrebluczy w harderobi, naszłam sobi stary skirjany pasky garniturowy tata, zakureny oficerky babusi i kilka starych sukonok mamy. Jednu z nych mam na znymci :)
***
Chcąc odświeżyć garderobę, proponuję zamiast zakupów przeczesać ciemne zakamarki szaf. Ostatnio grzebiąc w garderobie przywłaszczyłam sobie stare skórzane paski garniturowe taty, zakurzone oficerki babci i kilka starych sukienek mamy. Jedną z nich jest ta na zdjęciach :)

Суконка- по Мамі
Закольанівки- GATE в Бардейові
Кошела- вкрадена сестрі
Коралі- мам од завжди
Черевики- позичени од Юлки з Мокрого
***
Sukonka- po Mami
Zakolaniwky- GATE w Bardejovi
Koszela- wkradena sestri
Korali- mam od zawżdy
Czerewyky- pozyczeny od Julky z Mokroho
***
 Sukienka- po Mamie
Zakolanówki- GATE w Bardejovie
Koszula- ukradziona siostrze
Koraliki- mam od zawsze
Buty- pożyczone od Julki z Mokrego

Внесок з того такий, же не теба мати міха грайцаріл ани золотой карти кредитовой, жеби вигладати дос байка :D
***
Wnesok z toho takyj, że ne treba maty micha hrajcarił any zołotoj karty kredytowoj, żeby wyhladaty dos bajka :D
***
Wniosek z tego taki, że nie trzeba mieć worka pieniędzy ani złotej karty kredytowej, żeby wyglądać całkiem do rzeczy :D

3 komentarze:

  1. wszytko od bidy yde dostaty ale korali z "mam od zawżdy"- to pewni z Twojoho atelier, tjażko bude dostaty zwykłomu szaromu czołekoły, ach żytja...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ne piddawaj sia! Może dakoly tiż sia takych dorobysz :P

    OdpowiedzUsuń